Pieczone warzywa (raczkujac.pl)

Pieczone warzywa

Dzisiaj proponuję bardzo smaczny i zdrowy dodatek do każdego dania – pieczone warzywa. Dla maluszka dopiero rozpoczynającego rozszerzanie diety mogą być kompletnym posiłkiem.

Pamiętajcie tylko, żeby kontrolować je w trakcie pieczenia. Każdy piekarnik jest inny, dlatego najlepiej sprawdzać co jakiś czas widelcem czy warzywa już są odpowiednio miękkie. W razie potrzeby należy wydłużyć (lub skrócić) czas pieczenia.

Poniżej podaję proporcje sugerowane dla niemowlaka, ale zachęcam do przygotowania większej porcji dla całej rodziny.

Porcja: ok. 180 g

Przeznaczenie: dla dzieci powyżej 6 miesiąca życia

Składniki

1/2 marchewki – 50 g
1/2 pietruszki – 20 g
kawałek selera – 10 g
1/3 buraka – 40 g
1 mały ziemniak – 60 g
1 łyżeczka oleju roślinnego (np. rzepakowego) lub oliwy z oliwek – 5 g
majeranek – szczypta (opcjonalnie)
koperek – szczypta (opcjonalnie)

Przygotowanie

Warzywa obierz, umyj, a następnie pokrój w słupki. Polej je olejem roślinnym lub oliwą z oliwek i posyp przyprawami, a następnie dokładnie wymieszaj, żeby rozprowadzić przyprawy i tłuszcz równomiernie po powierzchni warzyw.

Warzywa ułóż na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia lub włóż do naczynia żaroodpornego. Następnie wstaw do rozgrzanego wcześniej piekarnika. Piecz przez ok. 45 – 60 minut w temperaturze 180°C na funkcji z termoobiegiem. Po upływie ok. pół godziny sprawdzaj co jakiś czas (np. za pomocą widelca) czy warzywa są już miękkie, ewentualnie jeszcze trochę potrzymaj je w piekarniku.

Po wyjęciu z piekarnika możesz podać dziecku warzywa w całości lub też zmiksować je z niewielką ilością przegotowanej wody źródlanej. Przed podaniem ostudź.

Spróbuj też innych przepisów

Tabela wartości odżywczych

ProduktIlość [g]Kalorie [kcal]Białko [g]Tłuszcze [g]Węglowodany [g]
SUMA185130.235.422.3
marchew50140.50.24.3
pietruszka, korzeń2080.50.12.2
seler korzeniowy101.80.200.7
burak4016.40.803.7
ziemniaki604510.111.4
olej kokosowy545050

4 thoughts on “Pieczone warzywa

  1. Znam Twój profil na Instagramie już jakiś czas, ale dopiero dziś rozejrzałam się po blogu. Fajne i smaczne przepisy ? niestety ja już nie jestem tak restrykcyjna w stosunku do diety mojej drugiej córeczki, starsza szła bardziej według schematów i zaleceń. Teraz jest mi po prostu trudniej to ogarnąć. Ale nie oznacza to, że daje maluchowi wszystko z mojego stołu. Byłaby szczęśliwa, ale przykro mi, musi jeszcze poczekać. Choć dałam jej w wigilię mojej roboty ruskie pierogi i zajadała bardzo chętnie. Wciąż szukam inspiracji do ciekawych i zdrowych, ale prostych przepisów dla niej, ma 9 miesięcy. I znalazłam tutaj. ?Gubię się tylko w jednym: czemu coś jest po np 10 miesiącu, a nie wcześniej…
    Muszę tylko częściej ruszyć mozgownica planując obiady ? pozdrawiam! Do usłyszenia ?

    1. Cieszę się, że trafiłaś na bloga i znalazłaś przepisy, które spełniają Twoje oczekiwania 🙂 Odnośnie podziału na miesiące to staram się kierować zaleceniami, kiedy jakie produkty powinno się wprowadzać do diety oraz wielkością porcji i ilością dodawanych przypraw. Nie zawsze to, że coś jest oznaczone “po 10 miesiącu” oznacza, że absolutnie nie można tego podać mniejszemu dziecku, zalecenia w ostatnim czasie uległy sporemu rozluźnieniu, na więcej można sobie pozwolić. Zawsze ostateczna decyzja jakie produkty wprowadzamy do diety dziecka w którym momencie należy do mamy. Ja staram się oznaczać przepisy bezpiecznie, zgodnie ze stanem mojej wiedzy. Jeżeli masz jakąś wątpliwość, chętnie odpowiem na pytania odnośnie konkretnych przepisów. Pozdrawiam ciepło 🙂

  2. Skroiłam warzywa w całości. Były spore, więc i porcja wyszła duża. Zastanawiam się teraz czy lepiej zamrozić surowe warzywa czy już upieczone?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*