Placki bananowo-truskawkowe (raczkujac.pl)

Placki bananowo-truskawkowe

Zaczął się sezon na truskawki 🙂 Postanowiłam więc wprowadzić je do diety malucha. Pamiętajcie, że nie ma obecnie zaleceń, aby opóźniać podawanie jakichś produktów. Poza kilkoma wyjątkami, takimi jak np. miód, sól czy cukier (więcej o produktach zakazanych w pierwszym roku życia pisałam tutaj), nie ma specjalnych zaleceń co do momentu wprowadzania poszczególnych pokarmów do diety malucha. Decyzja co i kiedy podamy zostaje po stronie rodziców. A jednym z czynników którym warto się kierować jest sezonowość.

Mój młodszy synek chce być bardzo samodzielny w kwestiach jedzenia, więc preferuje te pokarmy, które może łatwo wziąć do rączki. Dlatego jego ulubione produkty to warzywa w kawałkach i placki. Postanowiłam więc zrobić dla niego placki bananowo-truskawkowe.

Porcja: 2 placki – ok. 40 g

Przeznaczenie: dla dzieci powyżej 6 miesiąca życia

Składniki

1/2 banana – 50 g
2 truskawki – 15 g
1 łyżka mąki kukurydzianej – 10 g
1/2 łyżeczki oleju roślinnego – 2 g

Przygotowanie

  1. Banana umyj, obierz i rozgnieć widelcem. Truskawki umyj, pozbaw szypułek i też rozgnieć widelcem.
  2. Wymieszaj dokładnie wszystkie składniki.
  3. Wyłóż blachę papierem do pieczenia, a następnie uformuj placki. Placki włóż do nagrzanego do 200 stopni piekarnika i piecz 15-20 minut z jednej strony, a potem odwróć je na drugą stronę i piecz jeszcze z 10 minut, żeby się ładnie dopiekły z obu stron.
  4. Alternatywnie, w przypadku starszych dzieci (po 10 miesiącu), placki można usmażyć na patelni na oleju roślinnym lub maśle klarowanym. Smacznego!

Spróbuj też innych przepisów

Tabela wartości odżywczych

ProduktIlość [g]Kalorie [kcal]Białko [g]Tłuszcze [g]Węglowodany [g]
SUMA77107.41.62.819.9
banan5048.50.60.311.8
truskawki154.50.10.11.1
mąka kukurydziana1036.40.90.47
olej rzepakowy218020
Spodobał Ci się ten post? Podziel się wrażeniami ze znajomymi!

3 thoughts on “Placki bananowo-truskawkowe

    1. Najczęściej podaję w całości 🙂 czasem zdarza mi się podzielić na 2-3 kawałki, ale synek sam sobie świetnie radzi 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*